• 3 lutego 2023

Moja rutyna pielęgnacyjna przez ostatni miesiąc opierała się głównie na kosmetykach od SkinTra i The Ordinary. Jeśli interesujecie się urodą, to pierwsza z nich jest oczywista. Druga marka to stosunkowo nowa na rodzimym rynku, polska marka, która oferuje ograniczony, ale ciekawy asortyment. Krem prebiotyczny, prebiotyczny krem odżywczy, peeling z kwasami całorocznymi SkinTra oraz krem przeciwsłoneczny The Ordinary mogłam przetestować dzięki współpracy ze sklepem Cosibella. Poniżej przedstawiam recenzję i analizę produktu.

Prebiotyczny tonik do pielęgnacji skóry SkinTra

To nie jest Twój przeciętny tonik. Byłam sceptycznie nastawiona do konsystencji tego toniku. Okazało się, że ma gęstszą, bardziej skoncentrowaną konsystencję. Ten probiotyczny tonik jest kosmetykiem wielokierunkowym. Może być stosowany jako esencja, serum lub booster. Jego podstawowym zadaniem jest przywrócenie skórze właściwego pH, zwłaszcza po oczyszczeniu. Zdrowa, piękna i zrównoważona cera jest możliwa dzięki utrzymaniu pH na poziomie 7,5.

SKŁAD INCI AQUA (WODA), SQUALANE, ISOAMYL LAURATE, PROPANEDIOL, GALACTOMYCES FERMENT FILTRAT, POTASSIUM AZELOYL DIGLYCINATE, SACCHARIDE ISOMERATE, NIACINAMIDE, INULIN, MALTODEXTRIN, SODIUM CARBOXYMETHYL BETA-GLUCAN, POLYGLYCERYL-6 BEHENATE, STEARYNIAN POLIGLICEROLU-6, WYCIĄG Z FERMENTU ZYMOMONAS, WYCIĄG Z MIODU, ALANTOINA, STEARYNIAN GLICEROLU, KWAS DEHYDROOCTOWY, ALKOHOL BENZYLOWY, GLIKOL DIPROPYLENOWY, GLIKOL PENTYLENOWY, GUMA KSANTANOWA, KWAS CYTRYNOWY, CYTRYNIAN SODU, KWAS MLEKOWY.

Tonik SkinTra zawiera wiele ciekawych składników aktywnych. Jest bogaty w emolienty. Po drugie znajdziesz w nim skwalan, który chroni skórę przed utratą wilgoci. Isoamyl Laurate to kolejny składnik, który jest emolientem, ale suchym. Zmiękcza i wygładza naskórek. Oba składniki nie mają potencjału komedogennego. Tonik wspomaga i regeneruje naturalną warstwę hydrolipidową skóry, ale nie zatyka porów i nie powoduje przebarwień skórnych. W składzie znajdują się również prebiotyki, filtrat drożdżowy i alantoina. Działanie toniku nie ogranicza się do wyrównania pH skóry. Kosmetyk wspiera również barierę ochronną, jaką jest mikrobiom. Zapobiega TEWL (transepidermalnej utracie krwi przez naskórek), łagodzi podrażnienia, redukuje przebarwienia i działa przeciwstarzeniowo.

Jak prebiotyczny tonik SkinTra wpłynął na moją skórę? Początkowo byłam sceptycznie nastawiona do konsystencji toniku SkinTra prebiotic skin care. Przyzwyczajona jestem do wodnistych toników, które stosowałam do tej pory. W tym przypadku jest inaczej. Tonery, których używałam jedynie tonizowały mój naskórek, odświeżały go i przywracały jego prawidłową reakcję. Dzięki temu mogłam odczuć jeszcze więcej korzyści. Czasami nakładałam krem prebiotyczny SkinTra "tradycyjnie" (tzn. z krótszym czasem). Prebiotyczny tonik SkinTra nakładałam "tradycyjnie", używając wacika. Następnie przetarłam skórę płatkiem kosmetycznym. Stosowałam go najczęściej po oczyszczeniu skóry serum i tonerem 2w1. Nakładałam go za pomocą dłoni. Bardzo dobrze się wchłania. Na początku pozostawia lekki połysk, ale szybko znika. Ma delikatny, ale wyrazisty zapach, który nie utrzymuje się zbyt długo na skórze.

Działanie nawilżające było tym, co najbardziej zauważyłam po regularnym stosowaniu toniku. Tonik i krem SkinTra w połączeniu sprawiły, że moja skóra stała się bardziej miękka, elastyczna i nawilżona. Zauważalne jest również działanie łagodzące, szczególnie w przypadku skóry suchej. Jest to szczególnie przydatne podczas upałów. Toner nie spowodował żadnego ściągnięcia skóry. Dobrze sprawdza się pod makijażem i filtrem przeciwsłonecznym.

Do jednej aplikacji używam trzech delikatnych wyciśnięć z pompki. Wystarcza to na pokrycie całej twarzy. Łatwo rozprowadza się na skórze.

Pojemność 100ml

Cena: 75 zł

Moja ocena 4,5/5

Kup tonik prebiotyczny SkinTra tutaj: https://bit.ly/2T9iTpp

SkinTra prebiotyczny lotion odżywczy

Tylko krem odżywczy SkinTra jest moim ulubieńcem ze wszystkich kosmetyków SkinTra. Bezbłędnie współpracuje z moją skórą i przywraca jej naturalny stan. Moja skóra jest głęboko nawilżona, zregenerowana i zmiękczona. Można go stosować rano lub wieczorem. Nie ma potrzeby używania kremu nawilżającego.

Spójrzcie na skład. Opiera się on na cennym emoliencie, skwalanie, oraz filtrze drożdżowym. W formule znajdziemy także między innymi olej arbuzowy i malinowy, prebiotyk, a także azeloglicynę i alanotynę. SkinTra tonic również zawiera wiele z tych składników, dlatego krem może być stosowany jako uzupełnienie działania SkinTra tonic.

SKŁAD INCI AQUA (WODA), GALACTOMYCES FERMENT FILTRAT, SQUALANE, ISOAMYL LAURATE, COCO-CAPRYLATE/CAPRATE, PANTHENOL, PROPANEDIOL, POLYGLYCERYL-4 DIISOSTEARATE/POLYHYDROXY-STEARATE/SEBACATE, POTASSIUM AZELOYL DIGLYCINATE, RUBUS IDAEUS (RASPBERRY) SEED OIL, CITRULLUS LANATUS (WATERMELON) SEED OIL, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, IZOMERAT SACHARYDOWY, INULINA, MOCZNIK, GLUKOZYLOCERAMID, FOSFOLIPIDY, CHOLESTEROL, KARBOKSYMETYLOWY BETA-GLUKAN SODU, EKSTRAKT Z FERMENTU ZYMOMONAS, EKSTRAKT Z MIODU, ALANTOINA, MALTODEKSTRYNA, SIARCZAN MAGNEZU, GLIKOL DIPROPYLENOWY, GLIKOL PENTYLENOWY, KWAS DEHYDROOCTOWY, ALKOHOL BENZYLOWY, DISODIUM EDTA, CYTRYNIAN SODU, KWAS CYTRYNOWY.

Krem SkinTra to dla mnie już rutyna. Mam bardzo dobrą skórę. Producent zaleca stosowanie kremu SkinTra tylko przed pójściem spać, jeśli masz skórę mieszaną lub tłustą. Rano należy użyć lżejszego kremu nawilżającego SkinTra.

Kosmetyk sprawi, że Twoja skóra będzie się świecić jeszcze przez jakiś czas po jego zastosowaniu. Potrzeba trochę czasu, aby krem całkowicie się wchłonął. Stwierdziłam, że na jedną aplikację wystarczą 3 pompki. Krem pozostawia na skórze ładny blask. Krem nie jest ciężki ani tłusty. Jest też całkowicie nie zapychający. Przestałam go używać w ciągu dnia w najgorętsze dni, ponieważ moja skóra była tak spocona, że musiałam ograniczyć pielęgnację do toniku. Przy wysokich temperaturach wystarczy aplikacja na noc.

Produkt jest tak uniwersalny i wydajny, że może zastąpić wiele produktów do pielęgnacji skóry. Uważam, że będzie nawet świetnym zamiennikiem dla serum. Po oczyszczeniu skóry, nałóż krem na twarz. Następnie należy zastosować tonik. Produkt nie tylko pozostawia skórę miękką, elastyczną i odżywioną, ale także chroni komórki przed ucieczką wody, daje efekt przeciwstarzeniowy i przynosi ulgę.

Prebiotyczny krem odżywczy SkinTra pozwala uzyskać zauważalne efekty w ciągu kilku dni. To pierwszy taki kosmetyk, który oficjalnie nazwę... shtick.

Pojemność 50ml

Cena: 72, zł

Moja ocena 5/5

Tutaj można kupić prebiotyczny krem ożywiający SkinTra: https://bit.ly/34lf3Mc.

Całoroczny peeling kwasowy 24% SkinTra Destructor

Jest to jedyny peeling kwasowy, który możesz stosować przez cały rok. Nie jest ani fototoksyczny, ani fotouczulający. W składzie znajdują się kwasy kojowy, traneksamowy, migdałowy i kojowy, witamina A oraz azeloglicyna. Są one wystarczające do złuszczania, ale nie na tyle, by zaszkodziły amatorce pielęgnacji skóry.

SKŁAD INCI AQUA (WODA), KWAS MIGDAŁOWY, PROPANEDIOL, KWAS TRANEKSAMOWY, POTASSIUM AZELOYL DIGLYCINATE, KWAS KOJOWY, 3-ETYLOWY KWAS ASKORBINOWY, GUMA KSANTANOWA, KWAS DEHYDROOCTOWY, ALKOHOL BENZYLOWY, SODIUM METABISULFITE.

Pierwszą warstwę pozostawiłam na około 5 minut. Po tym czasie nie nakładałam kolejnej warstwy. W takiej konfiguracji moja skóra była chyba zbyt oporna. Był delikatny dla naskórka, ale nie dawał większych efektów. Dopiero kolejne aplikacje przyniosły pożądane rezultaty (używam go raz w tygodniu). Peeling kwasowy SkinTra Destructor pozostawiam na skórze przez 9 minut. Następnie ponownie nakładam na wierzchnią, pierwszą warstwę w trudniejszych miejscach jak nos i przebarwienia.

Moje przebarwienia na twarzy do tej pory nie uległy większej zmianie. Tego typu plamy pigmentacyjne raczej nie ulegną poprawie w ciągu miesiąca. Moja mama zauważyła delikatne rozjaśnienie moich przebarwień, więc nie powiedziałam sobie, że. ??? ?

Całoroczny, kwasowy peeling SkinTra wyraźnie zmniejszył widoczność zaskórników. Są mniej widoczne i wydają się być bardziej wąskie i dobrze oczyszczone. Nie adresuje tych na skrzydełkach, ale są one tak oporne, że chyba tylko wizyta u kosmetyczki może dać jakieś wymierne efekty. Pory obok nosa są prawie niewidoczne. Kiedyś drażniły moje oczy, gdy patrzyłam w lustro.

Kosmetyk oczyszcza i złuszcza skórę. Po drugim zastosowaniu przez jeden dzień delikatnie peelinguje. Dzięki temu skóra przechodzi odnowę, staje się gładsza, bardziej promienna i miękka.

Kolejną ważną kwestią jest to, że peeling SkinTra po nałożeniu nie spływa z twarzy. Łatwo rozprowadza się na skórze, ponieważ ma postać żelu. Do aplikacji wystarczą mi tylko 3-4 krople na jedną warstwę.

Peeling ten można stosować nawet do 365 dni. Nie jest on jednak światłoczuły, więc nadal musimy stosować filtry przeciwsłoneczne. Zadbajmy o to, aby nasza skóra była chroniona przed słońcem przez cały rok.

Peeling z kwasem całorocznym 24% SkinTra kupisz tutaj: https://bit.ly/3flZvyc

Pojemność 30ml

Cena: 44 zł

Moja ocena 4,5/5

The Ordinary Krem z mineralnymi filtrami przeciwsłonecznymi

Przedłużająca się ostatnio upalna pogoda powoduje silne upały. Mają one negatywny wpływ na cały organizm, a także na skórę. W tym roku słońce naprawdę mocno oddziałuje na naszą skórę. Niezwykle istotne jest, aby chronić nasz naskórek przed szkodliwym działaniem jego promieni. Do ochrony mojej skóry użyłam mineralnego kremu przeciwsłonecznego The Ordinary. Sprawdził się on znakomicie.

Według mnie najlepiej wypada na tle kosmetyków SkinTra. Ma zupełnie inne działanie niż kosmetyki SkinTra, ale nie był moim ulubieńcem. To, że nie jest hitem, to właśnie sprawia, że jest tak atrakcyjny. Na początek przyjrzyjmy się formule.

SKŁAD INCI AQUA (WODA), CYCLOPENTASILOXANE, ZINC OXIDE, TITANIUM DIOXIDE, GLYCERIN, PEG-10 DIMETHICONE, HELIANTHUS ANNUUS SEED OIL, PEG-9 POLYDIMETHYLSILOXYETHYL DIMETHICONE, CAPRYLIC/CAPRIC TRIGLYCERIDE, HEXYL LAURATE, DIMETHICONE/PEG-10/15 CROSSPOLYMER, POLYGLYCERYL-4 ISOSTEARATE, ASTAKSANTYNA, FOSFORAN DISODOWY URYDYNY, FERULINIAN ETYLOWY, EKSTRAKT Z LIŚCI RÓŻEŃCA GÓRSKIEGO, EKSTRAKT Z OWOCÓW/LIŚCI TASMANII LANCETOWATEJ, EKSTRAKT Z HAEMATOCOCCUS PLUVIALIS, EKSTRAKT Z KORY ŚWIERKA POSPOLITEGO, ARGININA, KWAS ASPARAGINOWY, GLICYNA, ALANINA, SERYNA, WALINA, IZOLEUCYNA, PROLINA, TREONINA, HISTYDYNA, FENYLOALANINA, PCA SODU, PCA, MLECZAN SODU, GLUKOZA, MALTOZA, FRUKTOZA, TREHALOZA, MOCZNIK, ALANTOINA, HIALURONIAN SODU, KWAS LINOLOWY, KWAS OLEINOWY, FITOSTERYLOWE GLICERYDY CANOLA, KWAS PALMITYNOWY, KWAS STEARYNOWY, EKSTRAKT Z ISOCHRYSIS GALBANA, LIZOLECYTYNA, LECYTYNA, TRIOLEINA, GLIKOL PENTYLENOWY, GLIKOL DIPROPYLENOWY, OLEINIAN POLIGLICEROLU-10, TRIOLEINIAN POLIGLICEROLU-5, STEARYNIAN POLIGLICEROLU-10, TOKOFEROL, TLENEK GLINU, KWAS CYTRYNOWY, DISUKCYNIAN ETYLENODIAMINY TRISODOWEJ, CHLOREK SODU, WODOROTLENEK SODU, FENOKSYETANOL, CHLOROFENZYNA.

Silikon (suchy emolient) zajmuje drugie miejsce. Sprawia, że skóra jest gładsza, bardziej jedwabista i pomaga w aplikacji podkładu. Jest jednym z "lepszych" silikonów, więc nie bójcie się go używać. Szybko odparowuje z naskórka i nie ma właściwości komedogennych. Skóra tłusta może mieć wrażenie ciężkości. Tak, krem Ordinary do skóry tłustej może sprawiać wrażenie zbyt ciężkiego. Ten typ skóry wymaga, abyś nakładała kosmetyk bardzo cienko i wielowarstwowo. Jeśli masz możliwość, polecam powielanie aplikacji po 30 min. Jeśli to się nie uda, nie powinnaś go używać. Ten kosmetyk nie spodoba się moim zdaniem osobom z tłustą cerą.

Krem po pewnym czasie pozostawił mnie z uczuciem lepkości i nie sprawdził się u mnie. Nie rozjaśnia tak bardzo jak inne kremy przeciwsłoneczne, ale rozjaśnia skórę. Po uzyskaniu lekkiej opalenizny jakiś czas temu, moja twarz jest teraz bardziej widoczna niż reszta ciała. Mimo, że nie jest tak jasna, moja skóra ma nowy ton. Moja skóra jest teraz brzoskwiniowo-żółta z warstwą kremu, która pozostawia różowo-beżowy kolor. Można to nawet nazwać... lekko niebieskawym. Nie wygląda to zbyt ładnie (nie udało mi się tego uchwycić na zdjęciach).

Krem przeciwsłoneczny The Ordinary sprawia, że cera się świeci. Po jakimś czasie blednie, ale nigdy nie znika. Nie jest tak ładny jak krem odżywczy SkinTra. Problemem jest również aplikacja. Trudno jest równomiernie rozprowadzić krem na skórze, przez co sprawia ona wrażenie tłustej i matowej. Nie jest to też przyjemne. Skóra po aplikacji, jak już pisałam, jest średnio przyjemna w dotyku.

Filtr przeciwsłoneczny SPF 15 nie jest wystarczającą ochroną przed silnym letnim słońcem. Ten krem sprawdzi się bardziej jesienią, zimą i wczesną wiosną. Najbardziej spodoba się osobom o bladej, suchej i normalnej skórze. Ja dam mu kolejną próbę za kilka miesięcy, gdy moja skóra będzie bardziej blada.

Pojemność 50ml

Cena: 49 zł

Moja ocena 2,5/5

Można go kupić tutaj: https://bit.ly/2SxtuKr

Czy próbowałyście któregoś z tych kosmetyków? Być może używałyście czegoś od SkinTra. Co sądzicie o marce The Ordinary? Chętnie usłyszę Wasze przemyślenia na temat tych produktów.

XO Djo

5/5 (1) Co sądzicie? ??? ? DjoA miłośnik

Chemii kosmetycznej w najszerszym tego słowa znaczeniu. Z wykształcenia ogrodniczka-ogrodniczka ze znajomością roślin leczniczych i naturalnych ekstraktów, z zawodu copywriterka. Pasjonatka mody, pielęgnacji, butów, kotów i flamingów. Jest wielką fanką Netflixa, a gdy ma chwilę relaksu lubi czytać ulubione książki i odkrywać nowe poradniki. Jest wielką fanką kosmetyków naturalnych, ale podchodzi do tematu ostrożnie, ponieważ nie wierzy, że cokolwiek syntetycznego jest szkodliwe.

Top